wystawy beksinskiego

wystawy beksinskiego

Płynął wokół tunelu, gorączkowo poszukuje dla swojego zespołu, ale nic nie można znaleźć. Ani jeden strzęp włosy lub ubranie zostało. Mark był człowiek, który został przeszkolony w zakresie walki z zasadami, które powiedział, że nigdy nie opuści swojego zespołu, nawet jeśli trzeba przeciągnąć, co pozostało z ich ciała z powrotem do pochówku.http://www.cukierniacieslikowski.pl Był również przeszkoleni, że lepiej umrzeć z honorem w walce. Był żywy, ledwo, ale wolałbym być martwy niż iść dalej bez jego braci.

Ale Mark przeżył, a oprócz ran, wina prawie zabił go kilka razy. Instynkt przetrwania kopnięty w jak wreszcie wypłynął na boisko utraty krwi gwałtownie. Jego kamizelka netto i jego ręka to wszystko, co nie spuszczał wnętrzności www.mojaportugalia.com przed wypadnięciem. Płynął w górę rzeki, aż znalazł grupa amerykańskich marines na lądzie.

Następną rzeczą, którą znał, był wychodzi ze śpiączki, w sali szpitalnej, poświęca ostatnie namaszczenie. Seal nie noszą identyfikację, więc nikt nie wiedział, kim był, dopóki nie obudził. Jego rodzina została powiadomiona, że ??był MIA i prawdopodobnie nie żyje. Kiedy obudził się i przypomniał sobie, co stało się z jego zespołu, Mark powiedział, że chce umrzeć; że jego drużyna nie może obejść się bez niego; to nie było fair.

wystawy beksinskiego

Przez 33 lat nosił winę rodzinną. Podczas psychiczny czytania, że ??jego drużyna nie wyszła za niego i powiedział mu, że nic nie może zrobić, by zmienić wynik tego dnia i że nadal byli razem jako zespół, wszystkie sześć z nich. Mimo że był na płaszczyźnie fizycznej, zespół był w stanie nienaruszonym. Ze słów od swoich „braci” Mark był w stanie w końcu odpuścić winy, którą prowadzone tak długo i znaleźć spokój, wiedząc, jego przyjaciół były bezpieczne i blisko.

Dwa miesiące później Mark zginął w katastrofie lotniczej, jak leciał do domu z Afryki. Jego siostra, Donna, powiedział mi, że od lektury i po raz pierwszy od śmierci Wietnam, Mark był nowym człowiekiem ~ szczęśliwy, lekki i beztroski.

– autor artykułu